Skradzione Suzuki wróciło do właściciela, 18-latek z zarzutem
W niedzielę 20 września dyżurny Komisariatu Policji w Andrychowie otrzymał zgłoszenie o kradzieży samochodu na terenie Wieprza. Funkcjonariusze ustalili, że około godz. 6.00 auto zniknęło z jednej z posesji. Suzuki było niezamknięte, a kluczyki znajdowały się w środku.
Sprawą zajęli się policjanci pionu kryminalnego. Ustalili, że z kradzieżą może mieć związek 18-letni mieszkaniec powiatu oświęcimskiego. Jeszcze 20 września kryminalni wraz z policjantami ogniwa patrolowo-interwencyjnego pojechali na teren sąsiedniego powiatu i zatrzymali mężczyznę.
Policjanci odnaleźli skradziony samochód w niewielkiej odległości od miejsca zamieszkania mężczyzny podejrzewanego o kradzież. Suzuki wróciło do właściciela. 21 września 18-latek usłyszał zarzut kradzieży, do której się przyznał. Grozi mu kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności, a o jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Policjanci przypominają, że pozostawienie samochodu otwartego, zwłaszcza z kluczykami w środku, znacznie ułatwia kradzież. Zalecają właściwe zabezpieczanie pojazdu za każdym razem, nawet gdy opuszczamy go tylko na chwilę.
Źródło: KPP Wadowice









